1 Obserwatorzy
24 Obserwuję
VeronnieMiller

Veronnie wśród insomnii

Jestem 18-latką, która uwielbia czytać. W pewnym sensie to w świecie książek żyję a nie w realu, w książkach znajduję ukojenie. 

Teraz czytam

Listonosz
Charles Bukowski
Cena miłości
Lurlene McDaniel

Miasto Popiołów

Miasto Popiołów - Cassandra Clare „- Nie pocałuję Przyziemnego - oświadczył Jace. - Wolę raczej zostać tu na zawsze i zgnić. - Na zawsze? - powtórzył Simon. - To strasznie długo. Jace uniósł brwi. - Wiedziałem. Chcesz mnie pocałować, tak?” Zwykle czytając recenzje innych osób najbardziej podobają mi się te, w których na samym początku jest podany stosunek osoby do książki, którą ocenia. Wtedy wiem czy czytać dalej :P Chodzi mi głównie o to, że bardzo lubię pozytywne recenzje, rzadko czytam recenzje typu "nie czytajcie tej książki", ponieważ uważam, że każda książka zasługuje na swoją szansę (choć czasem o tym zapominam czytając lektury). Zacznę więc tak. Książka oczarowała mnie od pierwszych stron jak jej poprzedniczka. Wiele się w niej działo i było mnóstwo zabawnych momentów. Nigdy nie znudzą mi się zadziorne uwagi Jace'a. Przechodząc do sprawy Simona i Clary, nie ukrywam, że spodobał mi się pomysł odciągnięcia uwagi od Jace i podsycenie mojej ciekawości. Simon, którego uwielbiam ni stąd ni zowąd zamienia się w wampira. Nie ukrywam, że bardzo mną ta wiadomość wstrząsnęła. Na szczęście Simon pozostaje tym samym, miłym i wiecznie zazdrosnym chłopcem (oczywiście oprócz unikania słońca, zmiany diety itd.) Muszę także podkreślić fakt, że zwykle w książkach, gdy występuje dwóch chłopców ubiegających się o uczucia jednej dziewczyny bardzo denerwuje mnie któryś z nich. "Zwykle" ten, którego darzę mniejszym sentymentem :P Tym razem jest inaczej. Mimo, że wolę Jace jako partnera dla Clary cieszę się, że i Simon ma w tej części swoją własną, dość istotną rolę. Na koniec powody dla których jest taka ocena a nie inna, czyli krótko mówiąc minusy :( (bardzo ich nie lubię) Jedną gwiazdkę odebrałam za jedną rzecz. Mimo, że nie przeszkadzał mi związek Clary i Simona brakowało mi Jace'a. Nie mogę się doczekać, kiedy znowu będą razem! Muszę też wspomnieć, że wcześniejszą część przeczytałam w niespełna 3 dni, a tę w ok. 3 tygodnie. Duża różnica, tak wiem :[ Ale chodzi przede wszystkim o to, że nadeszła szkoła, a ja mam coraz mniej czasu, więcej nauki i nudnych lektur (m.in. Antygona i Król Edyp ;_;), a teraz na dworze tak szybko robi się ciemno, że nawet książek mi się nie chcę czytać, TYLKO BYM SPAŁA! Zachęcam was jednak, ponieważ nie można przejść obok niej obojętnie. Jest dopełnieniem wszystkiego czego kocham w tej serii