1 Obserwatorzy
24 Obserwuję
VeronnieMiller

Veronnie wśród insomnii

Jestem 18-latką, która uwielbia czytać. W pewnym sensie to w świecie książek żyję a nie w realu, w książkach znajduję ukojenie. 

Teraz czytam

Listonosz
Charles Bukowski
Cena miłości
Lurlene McDaniel

Wilk

Wilk - Katarzyna Berenika Miszczuk Po przeczytaniu tej książki jestem pod wielkim wrażeniem - z wielu powodów. Napisała ją dziewczyna mająca dopiero 15 lat, w dodatku Polka a w bardzo dobry sposób opisała życie w małym miasteczku Wolftown w USA. Margo Cook - główna bohaterka powieści bardzo przypominała mi mnie, w każdym razie na początku :P Po przeprowadzce jej życie obróciło się o 180 stopni. Dziewczynę nawiedzają straszne koszmary, w których ucieka przez las przed goniącym ją prześladowcą. W nowej szkolę poznaję Francuzkę- Ivette, która ma słabość do różowego koloru, Maksa - milczącego outsaidera, a także przystojnego sportowca Petera. Pewnego dnia Peter zaprasza Margo na imprezę nad jeziorem tam zaciąga ją do lasu i całuję, a że to był pierszy pocałunek Margo wściekła dziewczyna uderza Petera z całej siły w twarz. Czuła żal do kolegi bo zniszczył tak podniosłą chwilę, na dodatek cuchniał alkoholem. Aby od niego uciec Margo wbiega do lasu i nie może później znaleźć drogi powrotnej. Przestraszona i zagubiona krąży w koło. Nagle ktoś łapie dziewczynę na ramię. Okazuję się, że to Maks, kolega z którym siedzi na historii sztuki. Nie zdołała wyciągnąć z niego dlaczego chodzi po lesie, zwłaszcza w tak późnej porze. Chłopak odprowadza ją do domu. Kilka dni później wredna cheerleaderka pisze do Margo liścik, w którym chcę się z nią spotkać nad jeziorem, podpisuję się jednak imieniem Maksa. Ucieszona Margo bez zastanowienia i wszelkich podejrzliwości stawia się na miejscu wskazanym przez chłopca. Okazuję się to jednak pułapką, sportowcy i cheerleaderki chcą ściąć jej włosy, zabrać rzeczy, oblać farbą, zrobić zdjęcia i wywiesić je w szkole. Przestraszona Margo wskakuje do jeziora i jakimś cudem udaję jej się uciec przez las. Znowu spotyka tam Maksa, który wyjaśnia jej, że lubi spacerować po lesie. Znowu odprowadza ją do domu, tyle że tym razem zaprasza ją na randkę. Margo szybko się zgadza. Mieli iść razem do kina, ale spóźnili się na seans więc przez kilka godzin spacerowali i rozmawiali, na koniec Max zagrał jej na gitarze i zaśpiewał piosenkę. Pewnego dnia Ivette informuję Margo, że chłopcy - Metalowcy, do których należy Max są chyba w jakiejś sekcie lub biorą narkotyki. Zaintrygowana dziewczyna idzie za Maksem do lasu ale chłopak usłyszawszy ją odsyła do domu. Mówi, że lepiej będzie dla nich obojga jak się rozstaną. Zrozpaczona Margo następnego dnia nie idzie do szkoły. Pragnie dowiedzieć się dlaczego Maks ją rzucił bez wyjaśnienia, dlatego w czasie pełni znów wybiera się do lasu. Jej sen się sprawdza, znajduje polanę z ogniskiem - miejsce spotkać Metalowców. Widzi też coś niezwykłego, Maksa zmieniającego się na jej oczach w wilka. Dziewczyna nadeptuję na gałązkę ona łamie się i w ten sposób cała grupa rusza za nią w pości. Sen się sprawdzał, na końcu drogi widzi wilka i Maksa. Chłopak jest zdenerwowany tym, że Margo go nie posłuchała, ale też czuję ulgę bo dziewczyna wcale nie przestraszyła się tego że czasem zamienia się w wilka. Nagle rozlega się odgłos strzałów - to Jaguar - myśliwy polujące na tutejsze wilki. Na szczęście wszystkim udaję się uciec. Margo przebacza Maksowi, znowu są razem. Po kilku tygodniach Ivette odkryła co jest przyczyną tego, że chłopcy mogą zamieniać się w wilki i kto zabił Jaguara (pisali o tym wcześniej w gazecie, podobno zaatakował go niedźwiedź). Przyjaciółka każe Margo stawić się w parku o dziewiątej następnego dnia, wtedy wszystko jej powie. Niestety Ivette nie stawia się w umówione miejsce, okazuję się, że potrącił ją samochód. Chcąc dowiedzieć się kto jest temu winni włamali się do archiwum szpitala, znaleźli informacje, że wszyscy Metalowcy urodzili się tego samego miesiąca i w wieku około 4 lat byli w szpitalu bodajże ze złamaniem kości bądź z wstrząsem mózgu a tak naprawdę każde z nich miało zapalenie płuc. Dalej nie wiedząc co począć Max, Margo i Aki - najlepszy przyjaciel Maksa włamują się do Instytutu - miejsca gdzie wysyłali wyniki ich badań sprzed lat. Tam zostają złapani i uwięzieni. Okazuję się, że ludzie z Instytutu wstrzyknęli 15 noworodkom (Metalowcom) wilcze geny. Twierdząc, że Max i Aki są bezwartościowi, bo już zostali zmienieni w wilki zostawiają ich w spokoju. Za to chcą dowiedzieć się jak wirus zareaguję na prawie dorosły organizm Margo. Wstrzykują jej więc wilczy gen. Wszyscy zostali potem uwolnieni, ale nie mogli nikomu o tym powiedzieć, inaczej ich rodziny ucierpią. Szkoła się zakończyła i wreszcie Ivette wróciła ze szpitala. Nie pamiętała ostatniego roku, ci z Instytutu skasowali jej pamięć. Nie miała pojęcia kim jest Aki - chłopak w którym się podkochiwała, ani Margo - przyjaciółka ze szkoły. Tak kończy się ta część książki. Na szczęście jest jeszcze druga część "Wilczyca". Już ją dzisiaj kupiłam, zaraz zabieram się do czytania. To chyba wszystko. Wiedzcie jednak, że jak nie przeczytacie będziecie żałować. Mam nadzieję, że choć trochę zachęciłam was tym opisem !