1 Obserwatorzy
24 Obserwuję
VeronnieMiller

Veronnie wśród insomnii

Jestem 18-latką, która uwielbia czytać. W pewnym sensie to w świecie książek żyję a nie w realu, w książkach znajduję ukojenie. 

Teraz czytam

Listonosz
Charles Bukowski
Cena miłości
Lurlene McDaniel

Wystarczy, że jesteś

Wystarczy, że jesteś - Małgorzata Gutowska-Adamczyk Książkę tę darzę ogromnym sentymentem. Bohaterka powieści jest do mnie podobna jak lustrzane odbicie. Byłam taka szczęśliwa, gdy ją znalazłam w mojej bibliotece. Poleciła mi ją jedna z bibliotekarek, jestem jej za to bardzo wdzięczna. Ta książka nauczyła mnie, że nigdy nie powinniśmy przestać marzyć. Gdy bohaterka znalazła tego jedynego, wiedziałam, że i ja nie mogę się poddawać. I powinnam walczyć dalej o kolejny dzień. Nic nie da mi zamykanie się w pokoju, uciekanie w ten sposób od otaczających mnie problemów. Życie biegnie dalej, w końcu i tak te smutki mnie dogonią, muszę o tym pamiętać. Pamiętajmy, że po każdej porażce powinniśmy się podnieść, nie leżeć z rozłożonymi rękami, czekając na czyjąś pomoc, na jakiś… cud. Każdy z nas jest kowalem swojego losu, co pokazała nam Weronika. Wraz z tą książką pokochałam chłopca imieniem Marek, który pomógł wyrwać się Weronice z kręgu depresji. Mimo tego, że bohaterka była pesymistką i nie wierzyła w siebie, naprawdę ją polubiłam. Dziwiłam się tylko, jak można być tak łatwowierną. Czy potrzeba miłości skłoniła Weronikę do robienia rzeczy na które tak naprawdę nie miała ochoty? Bohaterka była na każde żądanie Filipa, wystarczyło, że napisał czy zadzwonił a ona była na każde jego skinienie. No ale każdy ma w sumie swoje słabości. Tym optymistycznym zdaniem kończę swoją recenzję, mam nadzieję, że was zachęciłam do przeczytania tej cudownej i niepowtarzalnej książki. Jeśli nadal czujecie w sobie tą smutną- czasami- nastolatkę, warto abyście sięgnęli po “Wystarczy, że jesteś”, bo może do szczęścia wystarczy Wam jedynie ona. Świetna na letnie popołudnia !